Najnowsze komentarze
Junak M16 to nie Malibu, tylko Day...
beniamin82 do: Ctrl c + ctrl v, bitch!
Zrobiłem na chińskich jednośladach...
sniadanie --------> Nie, nie ma...
EasyXJRider ----)> Wolałbym napisa...
Przymierzasz się może do napisania...
Więcej komentarzy
Moje linki

07 październik 2013 07:39

Kraków - Jerozolima: część pierwsza relacji

Niektórzy powiadają, że pogoda jest wyłącznie dla bogaczy. Nie zgadzam się z tym, kiedy wyglądam za okno, a południowe słońce rozlewa się po moim pokoju wraz z podwywaniem sportowych silników. Jeszcze się jeździ. Jeszcze wyciska się ze sprzętów resztki płynów. Jeszcze góry majaczą w oddali i nawołują, aby się na nie wspindrać. Jeszcze będzie czas, aby podyskutować czy na zimę benzyna w baku zostać powinna i czy motocykl należy przetoczyć i przepalać... Bliżej już jednak jak dalej do końca sezonu.

ocena wpisu: 4.8

ilosć komenatarz: 6

ilosc wyswietlen: 382

01 październik 2013 06:56

Wyprawa po złote runo*

Jako, że w ubiegły czwartek, kiedy byłem rowerzystą jadącym szerokim chodnikiem, stuknął mnie taksówkarz włączający się do ruchu, który pamiętał o tym, żeby popatrzeć w lewo, jednak o prawej nie miał pojęcia, w niedzielę postanowiłem pojechać motocyklem do Sakowa, wioski za Łodzią, gdzie mieszka moja rodzina. Przy okazji dzięki kierowcy samochodu przypomniałem sobie, że mam bark, choć prawdę powiedziawszy wolałbym mieć chłodzony barek pełen najróżniejszego i najlepiej bardzo gorzkiego piwa.

ocena wpisu: 4.8

ilosć komenatarz: 10

ilosc wyswietlen: 687

23 wrzesień 2013 07:26

Stary czy jary? Oto jest pytanie

Często zastanawiam się na ile trwałe w użytkowaniu mogą być motocykle starszej daty, choć jest oczywiste, że nawet dwudziestoletnie sprzęty potrafią sobie świetnie poradzić nie tylko na torze kartingowym, o czym niedawno przeczytałem. Przypuszczam jednak, że ich właściciele potrafią najczęściej wykonać czynności serwisowe wykraczające poza wymianę oleju czy naciągnięcie łańcucha, co w moim rozumieniu musi być powiązane z czarną magią, o którą nie chciałbym nikogo tu oskarżać.

ocena wpisu: 4.4

ilosć komenatarz: 11

ilosc wyswietlen: 3423

23 wrzesień 2013 07:26

Stary czy jary? Oto jest pytanie

Często zastanawiam się na ile trwałe w użytkowaniu mogą być motocykle starszej daty, choć jest oczywiste, że nawet dwudziestoletnie sprzęty potrafią sobie świetnie poradzić nie tylko na torze kartingowym, o czym niedawno przeczytałem. Przypuszczam jednak, że ich właściciele potrafią najczęściej wykonać czynności serwisowe wykraczające poza wymianę oleju czy naciągnięcie łańcucha, co w moim rozumieniu musi być powiązane z czarną magią, o którą nie chciałbym nikogo tu oskarżać.

ocena wpisu: 4.4

ilosć komenatarz: 11

ilosc wyswietlen: 1

23 wrzesień 2013 07:26

Stary czy jary? Oto jest pytanie

Często zastanawiam się na ile trwałe w użytkowaniu mogą być motocykle starszej daty, choć jest oczywiste, że nawet dwudziestoletnie sprzęty potrafią sobie świetnie poradzić nie tylko na torze kartingowym, o czym niedawno przeczytałem. Przypuszczam jednak, że ich właściciele potrafią najczęściej wykonać czynności serwisowe wykraczające poza wymianę oleju czy naciągnięcie łańcucha, co w moim rozumieniu musi być powiązane z czarną magią, o którą nie chciałbym nikogo tu oskarżać.

ocena wpisu: 4.4

ilosć komenatarz: 11

ilosc wyswietlen: 1

23 wrzesień 2013 07:26

Stary czy jary? Oto jest pytanie

Często zastanawiam się na ile trwałe w użytkowaniu mogą być motocykle starszej daty, choć jest oczywiste, że nawet dwudziestoletnie sprzęty potrafią sobie świetnie poradzić nie tylko na torze kartingowym, o czym niedawno przeczytałem. Przypuszczam jednak, że ich właściciele potrafią najczęściej wykonać czynności serwisowe wykraczające poza wymianę oleju czy naciągnięcie łańcucha, co w moim rozumieniu musi być powiązane z czarną magią, o którą nie chciałbym nikogo tu oskarżać.

ocena wpisu: 4.4

ilosć komenatarz: 11

ilosc wyswietlen: 1

23 wrzesień 2013 07:26

Stary czy jary? Oto jest pytanie

Często zastanawiam się na ile trwałe w użytkowaniu mogą być motocykle starszej daty, choć jest oczywiste, że nawet dwudziestoletnie sprzęty potrafią sobie świetnie poradzić nie tylko na torze kartingowym, o czym niedawno przeczytałem. Przypuszczam jednak, że ich właściciele potrafią najczęściej wykonać czynności serwisowe wykraczające poza wymianę oleju czy naciągnięcie łańcucha, co w moim rozumieniu musi być powiązane z czarną magią, o którą nie chciałbym nikogo tu oskarżać.

ocena wpisu: 4.4

ilosć komenatarz: 11

ilosc wyswietlen: 1